Niezwykła lekcja w Poznaniu - lepiej rozmawiać zamiast „nauczać”!

Poznań
19 grudnia 2015
EGED

Nikt nie przeszkadzał. Nikt się nie nudził. Nie było na to czasu. – Wyobraźcie sobie jedno całe osiedle w Poznaniu, wszystkich mieszkańców Zakopanego, albo kilkadziesiąt pociągów pełnych ludzi. 30 tysięcy – tyle jest w Polsce osób bezdomnych – w ten sposób prowadzący lekcję Tomasz Sadowski pokazał w czym rzecz. A w tym, żeby zrozumieć, poczuć i chcieć coś zrobić ze zjawiskiem wykluczenia. Nawet, gdy ma się jeszcze naście lat. Program Kulczyk Foundation Edukacja Globalna – Efekt Domina daje taką szansę. Lekcja już wkrótce będzie dostępna w formie nagrania dla wszystkich nauczycieli w Polsce.

Tomasz Sadowski, nauczyciel historii i ekspert programu Edukacja Globalna – Efekt Domina, swoją lekcję przeprowadził w Zespole Szkół z Oddziałami Integracyjnymi i Specjalnymi nr 2 w Poznaniu. Wzięli w niej udział uczniowie z różnych klas gimnazjalnych, w różnym wieku. – Wykorzystaliśmy scenariusz lekcji „Człowiek w sytuacji trudnej –  o konieczności pomocy”, który wchodzi w skład pakietu Edukacja Globalna – Efekt Domina. W Chudobczycach fundacja „Barka” wspierana przez Kulczyk Foundation, prowadzi wspólnotę dla ludzi, którzy próbują wyjść z bezdomności, poradzić sobie z wykluczeniem – tłumaczy Tomasz Sadowski.

Jedno z zadań było naprawdę zaskakujące. Miało bowiem wzbudzić silne, pozytywne emocje a przy tym skłonić do dyskusji oraz do działania. Pan Tomasz postawił przed młodymi ludźmi… walizkę. Okazało się, że w środku są m.in. poradnik harcerski, kalesony, ręcznik i 100 zł. – Chodziło o to, by uczniowie zastanowili, co jest potrzebne, by przetrwać trzy miesiące, kiedy nagle znajdujemy się „na ulicy”. Jesteśmy grupą, mamy 100 zł na głowę, jakieś umiejętności, możliwości, pomysły, a razem trzeba przetrwać w rozpadającym się domu – wyjaśnia ten zamysł pan Tomasz.

Jak młodzi ludzie poradzili sobie z tym zadaniem? Grupa, w której przewagę liczebną miały dziewczęta wymyśliła, że wszystkie będą wykorzystywać swoje talenty np. śpiewać na ulicy, czesać i układać ludziom włosy. Zgodnie ustaliły, że jedzenie kupią za zebrane, wspólne już, pieniądze, a potem zaczną inwestować – coś posieją, kupią zwierzęta! Grupa z przewagą chłopców opracowała z kolei biznesplan z bardzo dokładnym przeznaczeniem zebranych pieniędzy. Na zakup kury i koguta też! Zadeklarowali, że rozsądnie podzielą obowiązki domowe pomiędzy siebie. – Wiedza szybko sprowokowała wartościową dyskusję, a dyskusja, wsparta oryginalnymi zadaniami, szybko przeszła w planowanie  konkretnych działań. Nasza fundacja zawsze stara się wywołać efekt domina. I on na naszych oczach nastąpił! – podkreśla Dominika Kulczyk, Prezes Kulczyk Foundation, która obserwowała lekcję, a potem długo rozmawiała z uczniami na temat pomagania. – Ale myliłby się ten, kto by sądził, że wraz z końcem lekcji popchnięta została ta ostatnia kostka domina. Poruszyły się kolejne! Po lekcji grupa przemiłych uczennic spytała mnie, czy Kulczyk Foundation nie potrzebuje wolontariuszy, bo one po prostu chcą działać. Jeśli tak z marszu mnie spytały, to jedno jest pewne – na takich wspaniałych młodych ludzi może liczyć bardzo wiele organizacji pozarządowych! – zaznacza.

dodatkowe materiały