Menstruacja dotyczy milionów kobiet i dziewcząt, a mimo to wciąż pozostaje jednym z najbardziej stygmatyzowanych tematów społecznych. Badania pokazują, że co piąta uczennica w Polsce opuściła zajęcia szkolne z powodu braku środków menstruacyjnych. Aby przełamać tabu wokół miesiączki i zwrócić uwagę na skalę problemu, Kulczyk Foundation prezentuje w przestrzeni publicznej immersyjną instalację „Każda z nas przez to przechodzi. Naturalnie”.
To nie tylko wyjątkowy projekt, którego forma nawiązuje do teatralnej kurtyny i atmosfery Malta Festival. To przede wszystkim pretekst do rozmowy o menstruacji, normalizacji tematu miesiączki i mobilizacji społecznej wokół apelu „Tak dla podpasek”, domagającego się bezpłatnego dostępu do środków menstruacyjnych w szkołach.
To nie miesiączka wyklucza
– To nie miesiączka wyklucza dziewczęta z życia szkolnego. Wyklucza je brak systemowych rozwiązań. Nie zgadzamy się na sytuację, w której w XXI wieku uczennice opuszczają lekcje, bo nie mają dostępu do podpasek. Okres nie jest wyborem. Jest naturą. Chcemy, aby temat menstruacji przestał być powodem wstydu, a stał się przedmiotem odpowiedzialnej debaty i realnych działań systemowych – mówi Dominika Kulczyk, założycielka Kulczyk Foundation.
Menstruacja jest naturalną częścią życia, jednak jej konsekwencje społeczne bywają bardzo dotkliwe. Gdy dziewczęta opuszczają lekcje z powodu braku podstawowych środków higienicznych, problem przestaje dotyczyć wyłącznie zdrowia czy komfortu. Staje się kwestią równego dostępu do edukacji, bezpieczeństwa i godności.
Instalacja nawiązuje do apelu „Tak dla podpasek”, prowadzonego przez Okresową Koalicję. Jego celem jest zapewnienie bezpłatnego dostępu do środków menstruacyjnych w szkołach. Organizatorzy zwracają uwagę, że brak podpasek czy tamponów nie powinien stanowić bariery w uczestnictwie w edukacji ani wpływać na poczucie sprawczości młodych osób.
Brama, która zmienia perspektywę
Monumentalna brama utrzymana w intensywnych odcieniach czerwieni staje się wyrazistą ingerencją w tkankę miejską, obok której trudno przejść obojętnie.
Przejście przez instalację ma wymiar zarówno fizyczny, jak i symboliczny. Odbiorcy zanurzają się w gęstej strukturze frędzli, tkanin i tekstyliów, doświadczając dotyku, bliskości, a czasem również dyskomfortu. To doświadczenie wykraczające poza zwykłą obserwację – angażujące ciało i emocje, skłaniające do refleksji nad tym, dlaczego menstruacja, będąca naturalnym procesem biologicznym, nadal pozostaje tematem przemilczanym.
Centralnym elementem instalacji jest pulsujący czerwienią neon z hasłem: „Każda z nas przez to przechodzi. Naturalnie”. Komunikat przypomina, że miesiączka nie jest wyjątkiem ani indywidualnym problemem, lecz doświadczeniem powszechnym, wpisanym w życie społeczne.
Kurtyna milczenia wokół menstruacji
Forma bramy nie została wybrana przypadkowo. Jej symbolika odwołuje się do motywu przejścia, narodzin i życia. Podkreśla uniwersalny charakter menstruacji jako doświadczenia wpisanego w ludzką egzystencję, a jednocześnie wskazuje na jego społeczny wymiar.
Instalacja wydobywa temat menstruacji z obszaru milczenia i przenosi go do centrum wspólnej przestrzeni. Czyni go widzialnym, obecnym i niemożliwym do zignorowania. Jednocześnie jej forma przywołuje skojarzenia z teatralną kurtyną – bliską idei Malta Festival, który od lat wykorzystuje sztukę jako narzędzie społecznej refleksji.
Kulczyk Foundation świadomie rezygnuje z estetyki szoku na rzecz otwartej, atrakcyjnej wizualnie formy. Instalacja zaprasza do wejścia, zatrzymania się, zrobienia zdjęcia, zdobycia wiedzy czy podjęcia rozmowy. Jednocześnie stawia ważne pytanie: dlaczego w centrum współczesnej Europy dostęp do podstawowych środków menstruacyjnych nadal wymaga publicznego apelu?
Każda z nas przez to przechodzi. Naturalnie
„Każda z nas przez to przechodzi. Naturalnie” to projekt o widzialności, cielesności i wspólnocie. Łącząc język sztuki immersyjnej z działaniem społecznym, wykorzystuje przestrzeń publiczną jako miejsce rozmowy o problemie, który dotyczy milionów osób, a mimo to wciąż pozostaje niewidoczny.
To nie tylko instalacja performatywna. To wezwanie do działania i przypomnienie, że dostęp do środków menstruacyjnych powinien być standardem, a nie przywilejem.