Tabu, stygmatyzacja i zabobony! O okresie w XXI wieku

Wydarzenia

Miesiączka to naturalny proces biologiczny, którego doświadcza blisko połowa społeczeństwa przez znaczną część swojego życia. Mimo to wciąż miliony kobiet na całym świecie są z tego powodu upokarzane, stygmatyzowane i wykluczane społecznie, a wielu nie stać na zakup środków higienicznych niezbędnych w trakcie okresu.

Szacuje się, że w ciągu całego życia kobieta ma okres od 350 do 480 razy. Czas krwawienia waha się od trzech do siedmiu dni, a kobieta krwawi w sumie od 7 do 9 lat, co stanowi 10-13 proc. czasu jej życia. W tym czasie kobieta zużywa ponad 100 kg podpasek/tamponów (co oznacza zużycie blisko 10 tys. artykułów higienicznych przez każdą kobietę). Ograniczony dostęp do środków do higieny intymnej powoduje, że kobiety często muszą wybierać pomiędzy swoim zdrowiem i komfortem, a wyżywieniem swoim i rodziny.

„(…) nie mogłam sobie pozwolić na podpaski, bo nie mogłabym wtedy kupić dla dziecka niezbędnych produktów, miałam małe dziecko i musiałam myśleć o córce a nie o sobie. Podkładałam sobie to, co było.” - opowiada jedna z respondentek.

Problem ubóstwa menstruacyjnego dotyczy kobiet na całym świecie, nawet tych, które mieszkają w krajach najbardziej rozwiniętych. Pojawia się on również w Polsce. Jak pokazują nasze badania na temat postrzegania okresu w Polsce, co piątej kobiecie zdarza się nie mieć środków na zakup odpowiednich podpasek.

Ponadto okres wciąż stanowi temat tabu. Publikacje ukazujące miesiączkę w prawdziwy i realistyczny sposób, budzą kontrowersje i niesmak, nawet wśród samych kobiet. Przez lata spoty reklamowe, które mówiły o menstruacji, na pierwszym miejscu stawiały dyskrecję, potęgując potrzebę ukrywania tego zjawiska przed światem.

„Ja nie wiem, kiedy w ogóle moja mama coś o tym mówiła. Nie wiem też, czy i kiedy moja mama przestała miesiączkować, w ogóle nie było takiego tematu. Jak byłam dzieckiem też tego tematu nie było, w ogóle u nas nie istniał, po prostu o takich rzeczach się nie rozmawiało” – mówi jedna z respondentek.

42% badanych kobiet przyznało, że w ich rodzinnym domu o miesiączce się nie mówi lub nie mówiło wcale. Pomimo deklarowanej akceptacji miesiączki, dla wielu kobiet wciąż pozostaje ona tematem wstydliwym, o którym niechętnie rozmawiają.

Takie ograniczenia obserwowane wśród dorosłych mają swoje odbicie w postawie dzieci. Brak komunikacji ze strony rodziców, ukrywanie podpasek przez matki i zmowa milczenia wokół menstruacji powoduje strach i niekiedy wywołuje traumatyczne doświadczenia wśród dorastających dziewczynek.

„Wszystkiego się bałam, nie bardzo wiedziałam, co ta miesiączka tak właściwie oznacza. Wiedziałam, że jest coś takiego, ale poza tym niewiele (…)” – wspomina jedna z respondentek.

Doświadczenie pierwszej miesiączki często obarczone jest wstydem, lękiem i samotnością. Co trzecia nastolatka nie jest przygotowana na jej nadejście. O okresie wciąż rozmawia się niewiele, a sposób, w jaki matki przygotowują swoje córki na pierwszą miesiączkę, jest zwykle niewystarczający.

W Polsce nadal funkcjonuje wiele mitów i stereotypów na temat menstruacji, które utwierdzają zarówno kobiety, jak i mężczyzn w błędnych przekonaniach, a tym samym utrwalają ich niewłaściwe postawy względem miesiączki. Jak pokazały nasze badania, prawie 30% kobiet myśli, że podczas okresu nie można zajść w ciążę, a co piąta wierzy, że w jego trakcie nie powinno się piec ciast czy kisić ogórków.

Dlaczego brak edukacji i rozmów o miesiączce to tak wielki problem?

Tabu w domu, luki w edukacji wśród młodzieży, kpiny i żarty ze strony rówieśników przekładają się m.in. na to, że dziewczynki nie akceptują swojego ciała, swojej kobiecości i seksualności. Jednocześnie, kształtują to postawy, które będą powielać w dorosłości. W niektórych przypadkach brak dostępu do podpasek powoduje, że dziewczynki nie chodzą do szkoły w czasie miesiączki, co wpływa na ich wykształcenie i perspektywy zawodowe w przyszłości.

W czasie koronawirusa, większość działań skierowanych jest na walkę z pandemią. Warto przypomnieć: kobiety w tym czasie nie przestały menstruować! Niestety pogorszyła się sytuacja ekonomiczna wielu z nich. Dotychczasowe problemy z dostępem do środków higienicznych są bardziej odczuwalne i nabierają obecnie jeszcze większego znaczenia.

O badaniu:

Badanie, wykorzystujące metodę jakościową i ilościową, zrealizowane zostało w lutym 2020 roku na terytorium całej Polski przez firmę Difference. Analizie ilościowej poddano wypowiedzi blisko półtora tysiąca osób, m.in. nastolatek, dorosłych kobiet, oraz mężczyzn. W analizie jakościowej wykorzystane zostały opinie ponad 90 osób, w tym m.in. ekspertek, nastolatek i dorosłych kobiet. Badanie przedstawia analizę zjawisk wykluczenia i ubóstwa menstruacyjnego w zakresie ekonomicznym, społecznym i edukacyjnym.

Zapraszamy do zapoznania się z wynikami:

WYNIKI BADAŃ - plik PDF

Pobierz informację prasową

Jeśli chcesz otrzymać pełną wersję badania - zapraszamy do kontaktu.

Projekty Kulczyk Foundation mające na celu szerzenie edukacji menstruacyjnej oraz zapewnienie dostępu do środków higienicznych dla kobiet:

Grafika: Marta Frej

Aktualności

Trwa rekrutacja do VII edycji programu Żółty Talerz. To największy pozarządowy system wsparcia żywienia dzieci

Kulczyk Foundation prowadzi rekrutację do VII edycji programu Żółty Talerz. W ostatniej edycji Żółtego Talerza uczestniczyło ponad 15 000 dzieci. Codziennie gościliśmy w ponad 300 placówkach w całej Polsce. Kolejna odsłona programu rozpocznie się 1 września 2022 roku i potrwa do 31 sierpnia 2023 roku. Rekrutacja zakończy się 19 sierpnia. 

Dowiedz się więcej

Dominika Kulczyk: Ciągle się uczę siostrzeństwa

Z kobietami można tworzyć jedność. Po prostu wcześniej tego nie doświadczyłam. Nie wychowałam się otoczona kobietami, mam tego duży głód. Czuję, że tak czuje wiele z nas. Kiedyś kobiety były splecione w codziennych rytuałach jak warkocz, razem piekły chleb, wyszywały, plotły wianki. To zawsze w nas było, tylko o tym zapomniałyśmy. To jest dowód na to, że mamy pomiędzy sobą magiczną nić. Cieszmy się tym.

Dowiedz się więcej

Milion złotych na projekty poświęcone Ukrainie. Siostrzeństwo Polsko-Ukraińskie rozstrzygnęło Program Grantowy „Cześć Dziewczyny!”

Siostrzeństwo Polsko-Ukraińskie, do którego należą m.in. Henryka Bochniarz, Iryna Deszczyca, Ewa Ewart, Agnieszka Holland, Dominika Kulczyk, Olga Tokarczuk czy Oksana Zabużko, wybrało zwycięskie projekty w ramach Programu Grantowego „Cześć Dziewczyny!”. Do 11 organizacji trafi prawie milion złotych na pomoc Kobietom i Dzieciom z Ukrainy. Siostrzeństwo zapowiada też uruchomienie kolejnej edycji Programu.

Dowiedz się więcej